Wyszukiwarka dokumentów, materiałów historycznych i artykułów
Szukasz informacji o konkretnym wydarzeniu, odtajnionym raporcie lub polemiki z publikacjami IPN? Użyj poniższych filtrów. Dzięki nim błyskawicznie przeszukasz cały zbiór naszych artykułów i dotrzesz dokładnie do tych źródeł, których potrzebujesz.
Zbigniew Paliwoda „Jur” był jednym z pięciu partyzantów, którzy 18 sierpnia 1946 roku rozbili więzienie św. Michała w Krakowie. Pół wieku później opowiedział przed kamerą, jak po tej akcji spotkał „Ognia”. Problem w tym, że tego spotkania nie potwierdza żaden dokument — a wśród uczestników akcji, których wymienia sam Instytut Pamięci Narodowej, Józefa Kurasia nie ma. Jego relacja trafiła jednak do sądu jako dowód w sprawie o odszkodowanie dla syna „Ognia”. Sprawdziłem, co z niej zostaje po zestawieniu z dokumentami.
Major Adam Stabrawa „Borowy”, inspektor AK Nowy Sącz, miał o „Ogniu” wiedzę najpełniejszą z możliwych i zapisał ją na bieżąco. Dokumenty z lat 1944–1945 ze skanami i transkrypcją, w tym meldunek o tym, że Komenda Obwodu AK Nowy Targ nie przyjęła Kurasia „Ognia” do organizacji.
1 grudnia 1944 roku Józef Kuraś złożył pisemne oświadczenie o podporządkowaniu swojego oddziału rządowi w Lublinie. Trzy miesiące później Komitet Centralny PPR kierował go do Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego. Publikujemy osiem dokumentów – w tym własną publikację IPN, która wymienia go wśród kierowników nowotarskiego UB.
W 2002 roku osiemdziesięcioletni żołnierze 1 Pułku Strzelców Podhalańskich AK oddali krakowskiemu IPN teczki, kasety i relacje zbierane przez pół wieku. Instytut podziękował na piśmie i poprosił o więcej. Publikujemy te pisma — razem z uchwałą z 1991 roku, w której akowcy kategorycznie odcięli się od „Ognia”.
Mordowanie bezbronnych cywilów pod szyldem rozwiązanej Armii Krajowej sprawia, że to AK – nie jej dezerterzy – może uchodzić dziś za formację prześladującą Żydów i Słowaków. Pokazujemy dokumenty IPN, z których wynika, kto zabijał w Nowym Targu i dlaczego nigdy nie odpowiedział przed sądem.
Pijany Józef Kuraś „Ogień” był w jednej osobie dowódcą samozwańczego oddziału i jednoosobowym sądem swojej „Republiki”. W lutym 1947 roku bezpodstawnie oskarżył 20-letnią Rozalię Waksmundzką o zdradę i współpracę z UB, po czym sam próbował wykonać na niej „wyrok śmierci”. Przeżyła. Pół wieku później twórcy filmu „A potem nazwali go bandytą” — w porozumieniu z krakowskim IPN — przedstawili ją jako donosicielkę.
W kwietniu 1946 roku w Nowym Targu oddział „Ognia” dokonał egzekucji na pięciu Żydach uciekających do Palestyny. Jak to tragiczne wydarzenie przedstawiono w filmie „A potem nazwali go bandytą”? Zestawiam fakty ustalone przez historyków i środowisko AK z kłamliwą narracją byłych partyzantów Kurasia. Pokazuję, w jaki sposób twórcy filmu zafałszowali historię, by wybielić wizerunek „Ognia”.
Już w 2000 roku krakowski IPN zaplanował proces kreowania Józefa Kurasia na narodowego bohatera, czego bezpośrednim efektem był propagandowy film „A potem nazwali go bandytą”. Poznaj kulisy ustaleń między ówczesną dyrekcją instytutu a twórcami tej kontrowersyjnej produkcji. Znajdziesz tu merytoryczną krytykę filmu i stanowczą demaskację narracji IPN, którą przygotował Marek Zapała.
Mordowanie obywateli polskich pochodzenia żydowskiego przez oddziały „Ognia” spełnia definicję ludobójstwa. Dlaczego dr Maciej Korkuć z krakowskiego IPN w swoich opracowaniach ignoruje ten fakt, zrzucając winę na ofiary i rzekome prowokacje bezpieki? Publikujemy dowody na bezwzględny antysemityzm Kurasia, w tym jego własnoręcznie pisane ulotki i rozkazy.
Morderstwa ocalałych z obozów Żydów to nie była walka polityczna, lecz efekt chęci grabieży i czystego antysemityzmu. Publikujemy historyczne dowody na zbrodnie „Ognia” i jego grupy oraz wydawane przez niego czyste blankiety wyroków śmierci.
Miała to być ich droga do Palestyny. Zamiast tego 3 maja 1946 roku w Krościenku nad Dunajcem 11 Żydów wpadło w pułapkę oddziału Jana Batkiewicza „Śmigłego”, działającego z rozkazu Józefa Kurasia „Ognia”. Poznaj wstrząsające zeznania świadków tej zaplanowanej masakry.
20 kwietnia 1946 roku w Nowym Targu Józef Kuraś „Ogień” zamordował 5 obywateli polskich pochodzenia żydowskiego. Zobacz wyniki niezależnego śledztwa opartego na relacjach naocznych świadków i dokumentach z IPN, które obnaża przemilczaną prawdę o tej okrutnej zbrodni.